KOMUNIKACJA - Miasto jest za biedne na przystanek
Gdyby to urzędnicy, a nie pasażerowie, musieli czekać na ulicy na przyjazd autobusu, to może sprawa przystanku przy ulicy Bydgoskiej szybciej ruszyłaby z miejsca. W grudniu, doszło tutaj do tragedii: rozpędzony samochód wjechał w tłum ludzi na przystanku. Zginęła jedna osoba.